Pielęgnacja golden retrievera

3Carolake Make Believe

 

Bardzo ważnym elementem opieki nad Golden Retrieverem jest pielęgnacja. Do pielęgnacji należy zaliczyć: czyszczenie uszu, oczu, czesanie, kąpiele, strzyżenie, podcinanie pazurów, smarowanie opuszek podczas zimy i wiele wiele innych.

Szczególną uwagę zwracamy na to, czy w obwisłych uszach zbyt szybko nie odkłada się wosk i czy długa sierść nie jest zabrudzona. Najlepiej codziennie poświęcić kilka minut na rutynową czystość Goldena.  Bardzo łatwo jest naruszyć naturalną „florę” bakteryjną ucha, poprzez wprowadzenie do ucha różnego rodzaju preparatów na bazie mydła itp, dlatego jestem za tym aby uszy czyścić zwykłą czystą nawiniętą na palec ligniną. Czyszcząc uszy musimy sprawdzać, czy nie ma nadmiaru woszczyny oraz zwracać uwagę na zapach i barwę ucha sygnalizujące stan zapalny oraz obecność ciał obcych, jak nasiona czy kłosy traw.

Zdrowe oczy są bystre i błyszczące o ciemnoróżowych spojówkach. U niektórych goldenów dolne powieki z wiekiem opadają, co może prowadzić do podrażnień i stanów zapalnych. Okolice oczu przemywamy codziennie zwitkiem waty zmoczonej w wodzie lekko słonej. Przy zaczerwienieniu, zmętnieniu żółtym lub zielonkawym wycieku z oka należy skonsultować się z weterynarzem. Niektóre goldeny mają oczy wrażliwe na wietrzną, deszczową wiosnenno-jesienną pogodę. W związku z tym z ich oczy mogą wydobywać się tzw. „śpiochy” o kolorze bordowym. Postaraj się zatem utrzymać oko w czystości. Wyciek ten spowodowany jest bakteriami, które kolonizują powierzchnię przy powiekach. Wszelkiego rodzaju infekcje oka, należy mimo wszystko skonsultować z weterynarzem, sprawdzi on między innymi, czy pies nie ma grudek na trzeciej powiece- które bezwzględnie należy usunąć- dość popularna przypadłość tej rasy, czy ma drożne kanaliki łzowe i spojówki pozbawione stanów zapalnych.

Trzeba codziennie sprawdzać czy w kącikach warg nie gromadzi się błoto i brud. Jeśli nie czyścimy psu zębów, regularnie odkładający się na nich kamień powoduje nieświeży oddech, drażni dziąsła i prowadzi do stanów zapalnych. Stany zapalne mogą powodować przerost tkanki nadziąsłowej tworząc tzw. nadziąślaki. Nadziąślaki mogą mieć różny charakter: zapalny niezłośliwy, ale także złośliwy. Pamiętajmy zatem o tym, aby usunąć takiego nadziąślaka u specjalisty- stomatologa, a ponieważ każdy taki twór o charakterze nowotworzenia może być potencjalnym zagrożeniem, należy wycinek poddać badaniu histopatologicznemu. Nadziąślaki lubią powracać. Aby utrzymać zęby w czystości trzeba dawać naszemu psu do gryzienia  twarde gryzaki, które znakomicie czyszczą zęby (minimum 1 raz na tydzień). Dostępnych jest cała masa różnego rodzaju kostek, gryzaków i przysmaków psich. Ja dla swoje psa najczęściej gryzaki zamawiam na stronie sklepu Krakvet oraz Zooplus. PAMIĘTAJMY zatem, aby goldenowi stale kontrolować zęby i dziąsła.

Pazury goldenów rzadko wymagają przycinania. Jeśli trzeba to zrobić, dajemy psu komendę siad i obcinamy pazury specjalnym obcinaczem. Zwłaszcza przy czarnych pazurach należy uważać aby nie ciąć zbyt głęboko, bo można naruszyć rdzeń. Zawsze nagradzany psa za spokojne zachowanie. Ciemnoróżowy rdzeń pazura jest unerwiony i ukrwiony, co widać tylko na jasnych pazurach, trzeba ciąć tak, aby nie uszkodzić rdzenia. Błoto często zasycha między poduszkami łap i na obfitym włosie, toteż łapy trzeba myć często w chłodnej wodzie, starannie czyszcząc obszar miedzy poduszkami łap. W razie potrzeby używać tylko bardzo delikatnych środków myjących, a po zabiegu łapy starannie suszymy i wycieramy. Aby na łapach nie zbierały się grudy błota, zamarzniętego śniegu i piachu, włosy między opuszkami i na łapach wycinamy. O tym jak to robić napiszę w jednym z przyszłych artykułów.

Saneczkowanie lub obsesyjne lizanie okolic odbytu może być sygnałem zaatakowanych gruczołów odbytowych. Gruczoły trzeba opróżniać. Zakładamy gumowe rękawice i silnie naciskamy okolice odbytu aż do opróżnienia gruczołów. Wydzielinę wycieramy ligniną.

Szczotkowanie ma zasadnicze znaczenie dla utrzymania pięknego, lśniącego wyglądu sierści goldena. Częstsze kąpiele w sierści psa zmniejszą ilość substancji, na które wielu ludzi reaguje alergią. Znacznie więcej czasu na szczotkowanie trzeba poświęcić kiedy pies linieje. Do rozczesania łatwo tworzących się na portkach, klatce piersiowej, łapach i brzuchu kołtunów używamy drucianej szczotki, która usuwa tez martwy włos. Kiedy pies linieje w domu jest pełno twardych włosów okrywowych oraz fruwającego podszerstka. Przy czesaniu sprawdzamy, czy nie ma w sierści pasożytów, a  na skórze podrażnień.  Kiedy pies jest już starannie rozczesany i wyszczotkowany przystępujemy do masażu skóry, który sprawia goldenowi ogromna przyjemność. Używając miękkiej gumowej szczotki masujemy skórę w różnych kierunkach, co stymuluje produkcję naturalnych substancji oleistych natłuszczających włos i nadaje mu zdrowy wygląd.  Włosiana szczotka doskonale nadaje się do wstępnego szczotkowania i do układania fryzury. Spilśniony włos rozczesujemy szczotka drucianą, uważając aby nie zadrapać delikatnej skóry.   Zbyt długi włos na łapach przycinamy ostrymi nożyczkami wycinając również włos spomiędzy poduszek łap. Łatwiej wtedy utrzymać czystość a nasiona traw nie tak łatwo mogą utkwić w łapie. Każdą sesję pielęgnacyjną kończymy przecierając sierści czystą sucha irchą. Ten zabieg nie tylko usuwa resztki martwego włosa, ale też nadaje sierści niezwykły połysk. Zabiegi pielęgnacyjne kończymy komenda zwolnienia i nagrodą za poprawne zachowanie. Pióra na ogonie, portkach, klatce piersiowej i łapach goldena szczotkujemy starannie, a następnie dokładnie rozczesujemy grzebieniem, tak aby w sierści nie pozostały żadne kołtuny.

Kąpiele są niezbędne gdy pies jest brudny i zabłocony, gdy ma chorą sierść lub gdy jego sierść straci połysk. Dla bezpieczeństwa psa na dnie wanny kładziemy matę antypoślizgową. Przytrzymując go zdecydowanie namydlamy psim lub dziecięcym szamponem, a następnie spłukujemy dokładnie ciepłą woda. Szczególnie starannie płuczemy łapy i okolice odbytu.Po kąpieli wyciskamy nadmiar wody z sierści i wycieramy dokładnie ręcznikiem, masując energicznie. Pozwalamy psu otrzepać się i suszymy niezbyt gorącą suszarką. Kąpiele na dworze mogą odbywać się tylko wtedy gdy jest bardzo ciepło.   Zwykle psy lubią zabiegi pielęgnacyjne, ale zdarza się, że dominujące samce nie chcą się im poddać. Aby uniknąć tych problemów trzeba wprowadzić codzienny rytuał pielęgnacji, kiedy szczeniak jest mały. Opornym szczeniakom każemy leżeć i unosimy w górę ich tylną łapę, co jest typowym gestem poddania się nam psa.

Bardzo Ci dziękuję za przeczytanie artykułu, jeśli masz ochotę podzielić się swoją opinią- bardzo serdecznie zapraszam do napisania komentarza.

Jak wystawiać i nauczyć goldena obycia z ringiem wystawowym?

Carolake Make Believe2

Witam Cię serdecznie i zapraszam do przeczytania kolejnego, zwięzłego wpisu.

Znajdziesz tu porady takie aby twój golden retriever wszedł na ring wystawowy poprawnie ostrzyżony, dobrze prezentowany i wytrenowany, aby zawsze wyglądał perfekcyjnie.

Na ringu golden retrievery są prezentowane naturalnie. Potrzebują jedynie lekkiego podstrzyżenia. Dzięki ich wesołości i temu, że „chcą się podobać” stały się popularnymi psami wystawowymi i rodzinnymi. To doprowadziło do silnej konkurencji na ringu. Żeby mieć duże szansę na zwycięstwo, twój pies powinien być dobrze prezentowany i ładnie prowadzony oprócz tego musi być poprawnie zbudowany i stanowić typowy (wzorcowy) przykład rasy.

Co to znaczy, że golden powinien być zbudowany według wzorca dowiesz się w kolejnego wpisu. Do którego już teraz Cię serdecznie zapraszam.

Wystawianie

Golden powinien stać na równym terenie i solidnie na czterech łapach.  Przednie łapy powinny być w równej linii ( na prostej), dobrze zebranymi pod ciałem, z zebranymi łokciami, zaś w tylnych powinno być widocznie zaznaczone kątowanie.   Ma być uczony i ustawiany, przytrzymywany tak, żeby stać swobodnie, z machającym ogonem (kiedy nim merda ogon jest na poziomie linii grzbietu), lub ogon można trzymać. Profesjonalni hodowcy i wystawcy preferują i podtrzymywanie ogona co ułatwia też podtrzymywanie głowy i wystawianie goldena w sposób naturalny. Wystawianie w sposób naturalny nie należy do najłatwiejszych. Handler stoi na przeciwko psa- pies w skupieniu patrzy na handlera, stoi w sposób typowy dla rasy z machającym ogonem. Ogon trzymany powyżej poziomu grzbietu lub też zadarty do góry psuje w fatalny sposób linię grzbietu, wielu sędziów angielski bardzo tego nie lubi i w oczywisty i zrozumiały sposób obniża za to ocenę psa. Głowa może być trzymana ręką od spodu z uwagą na nie zasłanianie mordki psa, lub też za pomocą ringówki wyprostowanej. Takie trenowanie powinno zacząć się w bardzo młodym wieku. Twój pierwszy pies wystawowy, jeżeli został kupiony od hodowcy, był na pewno nauczany jak prawidłowo stać już w wieku kilku tygodni, aby móc oszacować potencjał wystawowy.

Trenowanie do ringu wystawowego powinno być zaczęte tak wcześnie jak tylko to możliwe. Szczeniaki przeznaczone w przyszłości do wystawiania powinny być codziennie ustawiane na minutę lub dwie.
Zbyt długi czas ustawiania i pozostawiania szczeniaka w takiej pozycji powoduje znudzenie i staje się wymówką, aby wywijać się od tego. Wysoki stół pokryty gumową matą dobrze się sprawdza, ponieważ szczeniak stoi na tym samym poziomie co Ty. Powoduje to zachętę dla psiaka zapobiega bólowi pleców u wystawcy, ponieważ nie musi on schylać się zbyt nisko.

Carolake Make Believe
Carolake Make Believe

Preferowana jest tez metoda swobodna czyli: Pies musi mięć wystawcę z przodu, ogon nie jest podtrzymywany, dozwolone jest machanie nim. Upewnij się, że twój pies jest przyzwyczajony do ustawiania tułowia trochę za głową, tak że głowa nie jest pchana w tył między łopatki. Czasem zdarza się iż sędziowie na ringu nie pozwalają, aby psy były wystawiane za pomocą pierwszej metody (podtrzymywanie ogona, głowy, itp.), więc poleca się nauczyć psa obu tych metod. Na tym etapie radzi się zacząć używać ringówkę, tak, że szczeniak przyzwyczaja się do tego, że czuje ją wokół szyi. Na rynku jest wiele typów ringówek, ale typ najczęściej używany dla goldenów ma ok.120 cm długości, 0.5 szerokości i składa się z kółka na jednym końcu i pętli do trzymania przez wystawiającego na drugim. Ten typ może zostać rozluźniony podczas stania aby korzystnie pokazać linię ramion. Te ringówki są zrobione z nylonu (w różnych kolorach), łańcuszka lub skóry. Wiele osób twierdzi, że dla goldenów najlepszy kolor to kontrast czyli jak mamy goldenka kremowego to najlepsze będą zielona, czerwona, zaś do złotych najlepsze są zielone. Ja jestem jednak zdania iż ringówka powinna być jak najbardziej kolorem zbliżona do odcieniu włosa psa, ponieważ przerzucona za łopatkami nie „odcina psa” na pół.

Przyzwyczajenie do oceny

Szczeniaki, które stoją pewnie, mogą być trenowane tak jak na ringu. Zaczynając od pyska, trzymając razem szczęki, delikatnie unieś górną wargę, tak żeby było widać zgryz. Sprawdź długość uszu delikatnie ciągnąć końcówkę ucha w przód, tak żeby dotykała kącika oka. Nie martw się, jeżeli uszy nie są proporcjonalne do ciała na tym etapie rozwoju. Delikatnie przesuń ręce po czaszce w dół, ku szyi, aby wyczuć umiejscowienie łopatek. Trzymając jedną rękę w tym punkcie (umiejscowienie ramion), drugą spokojnie przesuń w dół, wzdłuż linii łopatka-kończyna, potem do przedramienia i postaraj się wyczuć kościec. Sprawdź czy przednie kończyny są proste, czy łapy nie obracają się na zewnątrz. Potem używając obu rąk, spróbuj wyczuć wysklepienie żeber, poszczególne złącza między nimi, a dalej za żebrami (trochę w tył i w dół) podudzie. U psów jest oceniane, czy oba jądra zeszły do moszny, więc dobrze jest przyzwyczaić psa do tego we wczesnym wieku.

Sprawdź długość ogona, powinien sięgać do stawu skokowego (może to nie być proporcjonalne u małego szczeniaka), u dorosłego goldena włosy powinno się przycinać do stawu skokowego. Potem stań za szczeniakiem i sprawdź czy stawy skokowe są proste (czy np. nie ma krowiej postawy). Kiedy szczeniak będzie się już czuł pewnie, podczas gdy Ty go oceniasz, poproś kogoś innego, aby zrobił to samo. Aby zacząć ten etap najlepiej poprosić kogoś, kogo szczeniak zna. Jeszcze jedno słowo ostrzeżenia – upewnij się, że ludzie, którzy oglądają Twojego szczeniaka są bardzo delikatni, cierpliwi i nie boją się wiercącego się pieska.

Trenowanie na ringówce

Teraz należy nauczyć psa jak poruszać się na luźnej ringówce, po lewej stronie pana, na parę sposobów

  • po okręgu
  • w linii prostej od sędziego i z powrotem.
  • po trójkącie,
  • na ukos od punktu widzenia sędziego, w poprzek i do punktu wyjściowego, po okręgu.

Wszystko to powinno być robione w kłusie, jednak prędkość zależy od wielkości i dostosowania psa.
Twój pies będzie musiał poruszać się po okręgu z innymi psami, więc trzeba poćwiczyć to w grupie na ringu.

Zajęcia trenowania na ringu

Jeżeli jednak mimo wszystko czujesz lub wiesz że nie dasz rady wystawiać psa jak będzie dorosły lub jeśli nie ćwiczyłeś z nim jak był szczeniakiem i teraz sprawia Ci problemy radziła bym przed pierwsza wystawą dobrze ćwiczyć. Jeśli boisz się dużych wystaw możesz zatrudnić handlera, który profesjonalnie wystawi Ci psa, ale oczywiście za opłatą. Trenerzy, którzy uczą na takich zajęciach są zazwyczaj doświadczonymi handlerami, znającymi różne rasy. Twój młody pies i Ty zyskacie od nich rady i doświadczenie na wystawowym ringu. Będziesz jednak wciąż musiał ćwiczyć w domu, pamiętając, aby wasze sesje treningowe były krótkie.

Bardzo dziękuję, że poświęciliście czas aby przeczytać ten krótki wpis. Będę wdzięczna jeśli zostawisz tutaj swój komentarz. Dziękuję.

Sztuka wystawiania psa w ringu

Carolake Make Believe in the show ring

Ten wpis jest wprowadzeniem na temat wystawiania psa. Często zastanawiasz się „O co chodzi z tymi całymi wystawami?” Mam nadzieję, że ten wpis pomoże Ci nabyć podstawową wiedzę, „z czym jeść wystawy psów rasowych”.

Wystawianie psa jest sztuką i może być nawet zawodem. W krajach w których kynologia jest znacznie bardziej profesjonalna, choćby w USA, istnieje szczególnie w wcale niemała grupa profesjonalnych „handlerów” – ludzi zawodowo zajmujących się wyłącznie wystawianiem cudzych psów. W Ameryce, gdzie rocznie odbywa się kilka tysięcy (!!!) wystaw, a liczne zwycięstwa na wystawach przekładają się na niemałe konkretne kwoty ( w Ameryce częste są na wystawach nagrody finansowe lub rzeczowe), wystawy psów to prawdziwy Show Biznes!

Niejednokrotnie w USA, Handler opiekuje się psem na kilka dni przed wystawą, „dopieszcza” jego wygląd tam, gdzie profesjonalne przygotowanie psów do wystawy może mieć wpływ na ostateczny werdykt sędziowski ( czyli w praktyce we wszystkich rasach…), trenuje psa do wystawy, po czym pokazuje go na ringu. Nie jest to wiedza mała ani tania – najlepsi handlerzy zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy dolarów rocznie…

Na naszych ringach spotykamy psy zazwyczaj przygotowane i pokazane przez właścicieli, co ma, niestety, znaczący wpływ na styl i poziom prezentacji zwierząt. Pomijając, bardzo ważne kwestie należytego przygotowania psa do pokazu, widowisko (bo wystawa jest przecież widowiskiem!) wiele traci na nieumiejętnym pokazywaniu psa. Każdy, nawet najpiękniejszy champion, ma usterki, które prawidłowym pokazywaniem można ukryć. W naszych, polskich warunkach rozwinęła się już grupa zawodowych handlerów, choć jest to w dalszym ciągu jeszcze bardzo mała grupa profesjonalnie wyszkolonych osób.

W Polsce jest to działalność z reguły amatorska i zazwyczaj związana z tym, że właściciel nie ma siły lub umiejętności, by należycie pokazać psa. Wystawca – właściciel jest z reguły nieobiektywny w ocenie własnego psa i często nieświadomie eksponuje cechy psa, które na dobrą sprawę należałoby ukryć. Na dodatek naturalne zdenerwowanie właściciela momentalnie udziela się psu, który nie może pokazać swych zalet, zaabsorbowany niezrozumiałym dlań podekscytowaniem przewodnika. Bardzo często zatem pomocne być może pokazywanie psa nie przez właściciela, a przez zaprzyjaźnioną z nim i psem osobę trzecią, pod warunkiem, że będzie ona przygotowana psychicznie zarówno na wygraną, jak i na porażkę… Przygotowanie się do wystawiania psa trzeba rozpocząć od bardzo starannego przeczytania wzorca rasy, a lepiej od przeczytania komentarza do wzorca, jeśli taki jest dostępny.

Zazwyczaj w książkach – monografiach rasy – podany jest szczegółowy komentarz do wzorca, którego lektura pozwoli nam na ocenę jakości psa, którego mamy wystawiać. Następnie należy przygotować psa do wystawy – wykąpać, wyczesać, oczyścić zęby. Sprawdzić, jakie niedostatki urody ma nasz podopieczny i postarać się je skorygować. Wielką pomocą może być tu sprawny i doświadczony „groomer” – osoba profesjonalnie zajmująca się strzyżeniem psów. Najłatwiej znaleźć go poprzez kontakty z innymi hodowcami lub wystawcami psów, gdyż zdawanie się wyłącznie na ogłoszenia w prasie czy katalogach wystawowych może być zawodne. W Polsce, jak dotychczas, nie ma niczego na kształt cechu „groomerów”, stąd strzyżeniem i przygotowaniem psów do wystaw może się zająć praktycznie każdy, kto tylko zainwestuje parę złotych w przygotowanie i wyposażenie salonu kosmetycznego dla psów. Nie istnieje ani uznawany przez Cech Rzemiosł Różnych kurs strzyżenia, ani tym bardziej, egzamin, potwierdzający umiejętności osoby, która zajmuje się przygotowaniem do wystawy naszego ulubieńca. W jednym z pierwszych numerów pisma „Terier” pewien sędzia i hodowca zarazem narzekał, że większość tych zakładów zajmuje się „profesjonalnym oszpeceniem psa” i coś w tym jest. Nie kierujmy się też dodatkowymi wiadomościami np. tym, że w salonie X psy strzyże sędzia kynologiczny. Choć nikt tego już nie pamięta, nadal obowiązuje przepis FCI, o tym, że sędziemu NIE WOLNO zajmować się przygotowaniem cudzych psów do wystaw pod groźbą pozbawienia uprawnień sędziowskich! Na dodatek do oceniania psa trzeba mieć zupełnie inne kwalifikacje niż do przygotowania ich do wystawy. Korzystajmy wyłącznie z usług sprawdzonych zakładów lub – co trudne, lecz po stokroć bardziej opłacalne – nauczmy się sami przygotowania psa.

Ocena psa na ringu polega – teoretycznie – na ocenie jego urody, w praktyce jednak na ostateczny werdykt wpływ ma wiele rozmaitych czynników. Zachowanie się psa, zachowanie właściciela – prezentera, czy nawet strój handlera może mieć niebagatelne znaczenie! Pies speszony, zdeprymowany będzie chodził niechętnie, powoli i szukał możliwości ucieczki z ringu, stąd trzeba go oswajać z nietypową sytuacją, przez częste ćwiczenia, także w warunkach niekorzystnych dla psa, np. w ruchliwej hali dworca kolejowego. Właściciel musi pamiętać, że na ringu wystawowym sędzia jest pierwszym po Bogu i wszelkie jego polecenia trzeba wykonywać natychmiast, a werdykty przyjmować z pokorą.

Ocena sędziowska jest niepowtarzalna i choć wiemy najpewniej, że nasz pies jest najpiękniejszy, to nie można demonstrować niezadowolenia z innej oceny uzyskanej od sędziego. Na wystawie w praktyce o wszystkim musi pamiętać i o wszystko dbać wystawca. Nie odnalezienie na czas ringu, na którym będzie oceniany nasz pies, spóźnienie się na ocenę lub nieumiejętność prezentacji obciąża tylko nas. (Jeśli nasz pies nie da obejrzeć swoich zębów, to z pewnością wyleci z ringu bez oceny, a pieniędzy wpłaconych za udział w wystawie nikt nam nie zwróci!) Dobrym obyczajem dużych wystaw jest podawanie w katalogu precyzyjnego „timingu” – godziny, o której rozpocznie się sędziowanie psów danej rasy i danej klasy. Zestawienie takie pozwala nam mieć pewność, że nie przegapimy oceny „swojej” klasy, gdyż sędzia nie może rozpocząć oceny przed czasem podanym w katalogu. Wiele wystaw jednak nie stosuje tego ułatwiającego życie wystawcy obyczaju, i wtedy sędzia ma w praktyce dowolność – może rozpocząć sędziowanie rasy praktycznie w każdym momencie i handlerzy we własnym interesie muszą patrzeć co dzieje się na ringu.

Ocena psów w danej rasie przebiega w Polsce wedle stałego schematu – najpierw oceniane są psy, po nich suki, w następnej kolejności klas – psy klasa młodszych szczeniąt, psy klasa szczeniąt,  psy klasa młodzieży, psy klasa pośrednia, psy klasa otwarta, psy klasa użytkowa, psy klasa championów, psy klasa weteranów, porównanie zwycięzców klas o tytuł zwycięzcy wystawy, suki klasa młodszych szczeniąt, suki klasa szczeniąt, suki klasa młodzieży, suki klasa pośrednia, suki klasa otwarta, suki klasa użytkowa, suki klasa championów, suki klasa weteranów, porównanie zwycięzców klas o tytuł BOS= Best Oposite Sex, porównanie zwycięzców BOS o tytuł zwycięzcy rasy ( BOB)/ NWR.

Pamiętać tylko należy, że nie we wszystkich rasach reprezentowane są wszystkie klasy, stąd zdarzyć się może, że po wyborze zwycięzcy klasy młodzieży psa oceniana będzie od razu klasa otwarta suk – skoro do innych klas nie przyjęto żadnego zgłoszenia. Warto pamiętać, że np. w Niemczech klasa championów oceniana jest zaraz po młodzieży, a przed otwartą. Po wezwaniu do sędziego bądź jego asystenta do oceny wchodzimy na ring i do tej pory zdani jesteśmy na łaskę i niełaskę sędziego. Na ringu w czasie oceny ma prawo być sędzia ew. asystent lub gospodarz ringu, będący pomocnikiem sędziego w sprawach organizacyjnych, i sekretarz ringowy, zajmujący się wypełnianiem kart ocen – i nasi konkurenci, nikt więcej!

Sędzia każdego psa musi obejrzeć oddzielnie i porównać go z konkurentami. Ponieważ jedną z ważniejszych cech podlegających ocenie jest jego ruch, motoryka, przeto zazwyczaj sędzia nakazuje wszystkim psom i właścicielom zaprezentowanie psa w ruchu. Polega to z reguły na marszu lub biegu z większymi psami ( bieg w kłusie) w kółko, w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara, w kolejności numerów startowych (od najniższego w danej stawce do najwyższego), z psem u lewego boku, tak by sędzia mógł cały czas obserwować psy. Po przejściu jednego, czy kilku kółek sędzia zatrzymuje całą stawkę i po kolei prosi psy do zaprezentowania się w ruchu „up and down, czyli w kierunku od sędziego i do sędziego (Amerykanie mówią na to „up and back”). Chodzi o to, by arbiter mógł zaobserwować pracę kończyn psa z przodu i z tyłu – i w zasadzie to koniec. Zdarza, by sędzia wybrał dwa najlepsze jego zdaniem psy w klasie i porównał je ze sobą, np.: każąc chodzić „up and down” w parze, obok siebie.

Pozostało nam jeszcze rozdanie lokat i – ewentualnie – medali. Ewentualnie, bo medale otrzymują tylko te psy, które otrzymało jedno z trzech pierwszych miejsc i ocenę doskonałą (jeśli zdarzy się 1, 2,3 lokata z oceną bdb, nie dostaje się medali) .

Dość często zdarza się, że po rozdaniu lokat sędzia chce starannie opisać psy i prosi wystawców o „upozowanie psa”, czyli postawienie go w pozycji wystawowej, która bywa różna prawie dla każdej rasy. Pies stoi jak wmurowany, a sędzia dyktuje sekretarzowi swoje uwagi o budowie, kondycji i jakości zwierzęcia. Werdykt sędziowski jest niepowtarzalny i ostateczny, stąd wszelkie próby zrewidowania go są z góry skazane na niepowodzenie. Jedynie co wolno wystawcy, to złożenie protestu na nierzetelne sędziowanie- ale tylko pod warunkiem stwierdzenia formalnych uchybień sędziego. Skarżyć się na niesprawiedliwą ocenę po prostu nie można. Nie można też starać się wpływać na ocenę psa podczas sędziowania przez przypominanie sędziemu dotychczasowych osiągnięć wystawianego zwierzęcia ani też przez demonstrowanie zażyłości z sędzią. Dobrą zasadą jest przechodzenie na czas oceny z najbardziej nawet zaprzyjaźnionym arbitrem na formy oficjalne i zwracanie się doń per „panie (pani) sędzio” Niewiele to kosztuje, a jest miłym ukłonem w stronę sędziego i innych wystawców. Podtrzymywanie oficjalnych stosunków z sędzią jest niezbędnym wymogiem grzeczności, często lekceważonym przez handlerów. Zmorą polskich wystaw są coraz częściej sędziowie występujący w roli wystawców – bagatelizują oni często normy elementarnej przyzwoitości i zachowywania pozorów. Nagminną praktyką jest uczestniczenie sędziów – wystawców prawem kaduka w oficjalnych i nieoficjalnych spotkaniach sędziów przed wystawą, przy czym bywają oni pewni swej bezkarności, i niejednokrotnie wprost sugerują kolegom – sędziom, że przyjechali po „CACIB”.

Sprawą nie tylko dobrych obyczajów jest problem wystawiania suk. Nie chodzi tu o zwykły i oczywisty okres wystawiania psów w cieczce, ale o okres bezpośrednio przed lub po cieczce. Na dodatek większość suk ma okres przed rujowy słabo wyrażony, z bardzo skąpym lub w ogóle niewidocznym wyciekiem z pochwy. O ile u ras krótkowłosych z daleka widoczne nabrzmienie sromu uniemożliwia tłumaczenie „nie wiedziałem, że moja suka ma cieczkę i będzie rozpraszać psy”, o tyle u długowłosych jest to zupełnie prawdopodobne.

Jeśli jesteśmy pewni, że nasza suka nie ma cieczki, bo właśnie ją skończyła, to obowiązkiem jest usunięcie wszelkich zapaszków, do czego może nie wystarczyć zwykła kąpiel. Dobrym obyczajem jest użycie specjalnego dezodorantu usuwającego woń cieczki lub podanie suce przez kilka dni specjalnych tabletek ( „Dezo Tabs” Beapharmu lub tabletek chlorofilowych). Jeśli nie mamy dezodorantu, to absolutnym minimum jest umycie suki, a co najmniej okolic sromu, ciepłą wodą z octem.

Podobnie warto postąpić, jeśli spodziewamy się cieczki, wciągu najbliższych kilku dni po wystawie – niektóre suki już na kilka dni przed wystąpieniem innych objawów w cieczki wydzielają silną woń, bardzo rozpraszającą samce.

Na wielu wystawach zdarza się, że doskonałe psy prezentowane są w sposób amatorski, często przez nieletnich wystawców. Warto unikać pokazywania psa przez osoby nie do końca radzące sobie z prezentacją zwierzęcia – dzieci, osoby w podeszłym wieku czy o ograniczonej sprawności. Co prawda sędziowie zazwyczaj przyznają mimowolnie pewien handicap „dla tych, którzy pierwszy raz”, ale równie często uznają, że niewprawny wystawca utrudnia im właściwą ocenę psa. Pamiętajmy, że prezentacja psa na ringu wymaga pewnej sprawności fizycznej !

Jeszcze jedno, last but not least, strój wystawcy. Dla wszystkich uczestniczących w wystawie pokaz psów jest świętem, co trzeba podkreślić także strojem. Przychodzenie na wystawy w nieświeżym ubraniu jest dowodem lekceważenia konkurentów, imprezy i sędziego. Nikt nie lubi być lekceważony i lepiej nie nastrajać do siebie sędziego nieprzychylnie ! Stroje sportowe są, oczywiście, dozwolone, ale ma to być raczej sportowość w stylu angielskim – kostium dla pań, letnia marynarka dla panów – a nie powyciągane spodnie z kreszu. Co prawda sędzia ma oceniać tylko psa, ale ogólne wrażenie też się liczy i sędzia w zasadzie ocenia całość: psa i wystawcę ! Warto wziąć tu wzór z profesjonalnych handlerów, którzy wystawiają psy będąc zawsze w marynarkach i z reguły „pod krawatem”, zaś panie nigdy nie wyjdą na ring w przykrótkiej minispódniczce, czy z dekoltem większym niż w kostiumie kąpielowym.. Równie niebezpieczne są długie powłóczyste suknie, szczególnie letnie, kiedy to furkocząca materia potrafi nawet przestraszyć psa, a zazwyczaj przy lekkim podmuchu wiatru kompletnie go zasłania.

Wedle wspomnianej już pani Pepper zdarzyło się na wystawie światowej w Dortmundzie w 1991 roku, że wystawcy – młodej Hiszpance – dyskretnie zasugerowano, by przed prezentacją psa na ringu honorowym założyła „coś stosowniejszego” zamiast symbolicznej opaski na biodra udającej spódniczkę. Organizatorzy zrobili to wprawdzie bardzo delikatnie, ale sprawy nie dało się ukryć i komentowano ją jeszcze długo, zaś wystawiająca śliczne psy młoda kobieta od tej pory przestrzega zasad bon tonu.

Na podstawie książki Adama Janowskiego „Mój Pies Championem”

Bardzo dziękuję, że poświęciliście czas aby przeczytać ten krótki wpis. Będę wdzięczna jeśli zostawisz tutaj swój komentarz. Dziękuję.