Szczeniaczkowo

Witajcie,

Długo nas nie było. Działo się u nas bardzo wiele, niektóre elementy życia zostały wywrócone do góry nogami. Samo życie.

Ale ponieważ mamy 4+4+2 nogi to dajemy radę ogarniać rzeczywistość, a energii nam nie brakuje więc ciagle gdzieś jesteśmy. Albo ciągle gdzieś nas nie ma. Albo jest nas za mało.

Nawet nie wiem od czego zacząć. Może od jednej z radośniejszych nowin takich jak to, że 4 tygodnie temu urodziły się pierwsze szczeniaki po Mojo w 2018 roku. Jest to trzecie skojarzenie tej samej pary. Z dwóch poprzednich miotów urodziły się fantastyczne maluchy, za każdym razem mamy inne odcienie goldenów, także i tym razem stwierdziliśmy, że skoro Dafne i Mojo dają takie piekne i mądre dzieci to dlaczego nie. W końcu jak to niektórzy mówią, nie ma drugiego takiego piękne złotego goldena.

Żeby za dużo nie pisać pozostawiam Was w rękach galerii zdjęć. Oczywiście więcej zdjęć na moim facebooku, na którego serdecznie zapraszam www.facebook.pl/goldenmajko

W kolejnym wpisie podzielimy się dalszą częscią relacji, dlaczego nas nie było przez chwilę.