Pseudohodowla czy już hodowla? Kontrowersyjnie.




Witajcie serdecznie,

Poczyniłam właśnie być może mocno kontrowersyjny artykuł… ale poczułam, że warto po kilkunastu latach obecności w świecie kynologicznym opisać swoje odczucia i wnioski? A więc zaczynamy….

Na różnych forach, grupach czy portalach społecznościowych cały czas przewijają się wątki dotyczące szeroko pojętej hodowli i pseudohodowli, szczeniąt z rodowodem i tych bez, Wydawać się może, temat rzeka… Niekończąca się historia. Wyjaśnijmy więc jak rzecz się ma okiem kynologa zrzeszonego w ZKWP od 17 lat.

Pseudohodowle…

Do 1 stycznia 2012 roku (wejścia w życie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt[3]) polskie prawo nie regulowało procederu ich prowadzenia[4]. Od tego dnia rozmnażanie psów i kotów w celach handlowych jest zabronione[5] (zakaz ten nie dotyczy zarejestrowanych hodowli[6]). Ponadto zabrania się wprowadzania do obrotu psów i kotów na targowiskach, targach i giełdach[7] oraz prowadzenia takich miejsc z ich sprzedażą[8]. Złamanie tych zakazów jest karalne. Sąd może orzec przepadek narzędzi lub przedmiotów służących do popełnienia tego czynu oraz przedmiotów z niego pochodzących, jak również może orzec przepadek zwierzęcia. Można także orzec nawiązkę w wysokości do 1000 zł na cel związany z ochroną zwierząt[9]. Znowelizowana ustawa również zakazuje[10] pod karą aresztu lub grzywny[11] nabywania psów i kotów w tych miejscach. Wszystkie ww. czyny są wykroczeniem.

Najszybciej znaleziona definicja pseudohodowli mówi o tym, że są prowadzone bez ograniczeń bądź zobowiązań, możliwie najniższym kosztem, a zdrowie i życie zwierząt jest podporządkowane interesom ekonomicznym i ma znaczenie drugorzędne. Wynika to z faktu, że funkcjonują one w większości przypadków w wyłączeniu z systemu rejestracji i kontroli hodowlanej. W największym uproszczeniu są to hodowle rozmnażające zwierzęta dla zysku z daleko od humanitarnych warunkami odchowu i pobytu tych zwierząt oraz mianem tym określane są także nielegalne hodowle. 

281274_2058899285791_1643934075_2018871_4894075_n

W związku z obowiązującym w Polsce prawem, wystarczy w zasadzie zapisać się do *stowarzyszenia Burka i Kocurka (nazwa przypadkowa- wymyślona na poczet artykułu), być jego członkiem np. opłacając jakąś składkę członkowską i już można prowadzić hodowlę legalnie. Można sobie w domu wydrukować rodowód na domowej drukarce, bez żadnej ogólnej ewidencji (zapisując np. numery porządkowe w zeszycie), rodowód stworzony w jakiś edytorze tekstowym typu Excel i wpisać tam przodków szczeniaka. Mowa oczywiście o hodowli, która nie naraża życia swoich zwierząt (a nie należy do ZKWP).

Tak to wygląda w praktyce niestety. I niestety z przykrością muszę stwierdzić, że tego typu działanie jest w Polsce całkiem legalne.

Ale „Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem…”

Rozmawiałam ostatnio ze znajomą (hodowca ZKWP), do której zadzwoniła pewna Pani, szukająca reproduktora dla swojej suczki (ZKWP). Po krótkiej rozmowie, w której wyszło, że suczka ma zrobione podstawowe badania wymagane przez ZKWP- na  życzliwą sugestię o tym, że warto zrobić inne badania nie tylko ze względu na fakt o zdrowie suki i szczeniąt, ale także aby nie mieć sobie nic do zarzucenia- rozmnażanie zwierząt zdrowych, przebadanych na możliwie większą ilość chorób niż tylko wymagane minimum. Niestety, właścicielka suczki stwierdziła, że jej hodowca (ZKWP) nie widzi potrzeby żadnych innych badań więc ona mimo wszystko i tak ich nie będzie robić- ponieważ hodowca ma dla niej największy autorytet. Niestety w tym przypadku żadna argumentacja nie wydawała się przekonać tej Pani, która szczenięta odchowa pod szyldem ZKWP (także legalnie!)

Czy ta historia Cię zaskakuje?

Dlaczego hodowcy sami pod sobą kopią wielką dziurę- do której lada moment wpadną?

Oczywiście powiesz mi, że wszystko zależy od naszych wartości jako ludzi, od priorytetów. Dla jednych to dobro zwierząt dla innych kasa.

3512112_droga-zycia

Jakie jest wyjście?

Takie jak zawsze, skupić się na sobie i na tym co robi się samemu. Świata w pojedynkę nie zbawisz. Niestety, taki jest fakt. Chyba, że już dzisiaj Twoim celem jest być przywódcą grupy społecznej i chcesz ruszyć za sobą tłumy… Oby tylko w szczytnym celu. Problem jest taki, że i tak będą jednostki, które wyłamią się każdej zasadzie.

Co więcej, coraz częściej zastanawiam się jak szybko zabraknie argumentów przeciwko tzw. pseudohodowlom. Dlaczego się zastanawiam? Bo widzę, co się dzieje i nie jestem ignorantem. W hodowlach tych co raz częściej są zwierzęta z rodowodami ZKWP, co raz częściej zdarza się, że hodowle te mają tak samo gruntownie przebadane zwierzęta jak te ze ZKWP. Więc skoro to najczęściej argument badań jest na pierwszym miejscu- a jak to mówią „licho nie śpi”- może zdarzyć się, że ten argument wkrótce zostanie wytrącony z ręki.

Wiele też mówi się i słyszy o wielu hodowlach zrzeszonych w ZKWP…. nie koniecznie pochlebnie. (Napiszesz mi być może w komentarzu, dlaczego niepochlebnie wyrażam się o organizacji do której należę? Dlatego, że nie zamierzam udawać, że to się nie dzieje).

Ceny szczeniąt w obu przypadkach mocno porównywalne. Jaka jest więc różnica i granica?

A granica jest bardzo cienka. Zgodnie z tym powiedzeniem „Panna młoda” to nie to samo co „młoda panna”.

W związku z tym, kiedy do czynienia mamy z hodowlą dla której socjalizacja szczeniąt, warunki odchowu, zdrowie i badania są priorytetem i są niczego sobie, a zwierzęta rodowodowe ZKWP i ogólnikowo rzecz ujmując różnicą jest zrzeszenie do którego się przynależy… To czy dalej można mówić o pseudohodowli? O pseuduchach? W świetle prawa nie, a w świetle terminologii? w świetle własnego sumienia?

 I żeby nie pozostawiać za bardzo wolnej interpretacji tego tekstu, konkluzja moja jest taka

* nie każda hodowla ZKWP to hodowla przez duże „H”

* nie każda niezrzeszona w ZKWP hodowla to faktycznie pseudohodowla– i byłabym za zmianą nazewnictwa ogólno przyjętej terminologii- granica jest jednak cienka, a prawo jasno definiuje pseudohodowców

* TO CZŁONKOWIE I ICH WARTOŚCI TWORZĄ STOWARZYSZENIE DO KTÓREGO SIĘ NALEŻY (nie stowarzyszenie tworzy członków- jak można przeczytać powyżej) w związku z tym, za nim zaczniesz być hodowcą, za nim kupisz szczeniaka zastanów się po której stronie chcesz być… po której stronie swojego sumienia i swoich wartości, rzecz jasna! 

droga

 * rodowód to nie tylko papier- to całokształt pochodzenia Twojego psa, w związku z tym jakiego psa wolisz mieć? tego z faktycznie udokumentowanym pochodzeniem czy tym bezwartościowym świstkiem ze zwykłej drukarki, napisanym na kolanie w poczekalni u dentysty.

* jakkolwiek by tego nie kalkulować to w dalszym ciągu FCI oraz ZKWP mają przewagę merytoryczną i organizacyjną nad wszelkimi innymi kynologicznymi tworami i w dalszym ciągu tylko rodowody podlegające pod FCI są jedynymi honorowanymi na Świecie. FCI jest jedną z największych organizacji kynologicznych na Świecie zrzeszająca setki tysięcy członków. 

 * po przez co raz bardziej świadome działania hodowców z innych zrzeszeń kynologicznych niż ZKWP, hodowcy zrzeszeni w ZKWP jaki i sam ZKWP powinien podjąć kroki aby w świecie w którym rządzi konsumpcjonizm, a cena czyni cuda, kupno psa z rodowodem ZKWP było nobilitacją? i przywilejem… lub takowy dawało, w końcu zmiany należy zaczynać od siebie…

zmiana-zawodu_1

 

  1.  Marcin Masłowski: Producenci rodowodów. Agora SA, 2009-10-09. [dostęp 2016-01-27].
  2. Opolskie koty do adopcji: Stop pseudohodowcom.
  3. Ustawa z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2011 r. Nr 230, poz. 1373).
  4. Pseudohodowla.
  5. Art. 10a ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2017 r. poz. 1840, z późn. zm.); dalej: „ustawa o ochronie zwierząt”.
  6.  Art. 10a ust. 6 ustawy o ochronie zwierząt.
  7.  Art. 10a ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zwierząt.
  8.  Art. 10a ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt.
  9.  Art. 37 ust. 1, 3 i 4 ustawy o ochronie zwierząt.
  10.  Art. 10b ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt.
  11.  Art. 37e ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt.
  12. Sprzedawali psy z chlewa
  13.  tvn24: Nieludzka hodowla psów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *