Mądre inaczej ale i tak kochane: jak pies się uczy?




Australian Shepherd dog jumping for a ball

Wielu szkoleniowców zajmujących się psami jest w tyle nie o kilka, ale przynajmniej o pięćdziesiąt lat. Po części można to tłumaczyć przemożnym wpływem jaki na właścicieli psów wywierały i ciągle jeszcze wywierają produkcje Disneya. To za ich sprawą skłonni jesteśmy uwierzyć, że każdy pies ma duży pofałdowany, całkiem ludzki mózg i z natury chce sprawiać człowiekowi przyjemność.

Tymczasem mózg psa jest nieduży i gładki, a sam pies szuka szefa. I co z tego? Czy to powód, żeby mniej lubić te zwierzęta? Inna przyczyna, dla której czysty behawioryzm tak opornie przyjmuje się na szkoleniu, to stosunkowo niezła skuteczność dotychczas stosowanych metod, mimo wszystkich ich minusów. Efektywność ta bierze się jednak przede wszystkim stąd, że pies należy do gatunku dość łatwo poddającego się szkoleniu. Inaczej stało się w przypadku ssaków morskich, gdzie szkoleniowcy zmuszeni byli do wykorzystywania nowocześniejszych technik szkoleniowcy, a to dlatego, że zwierzęta te nie tolerują przemocy, która jest nieodłącznym składnikiem dawnych praktyk, do dziś stosowanych w szkoleniu psów.

Kolejny powód to precyzja metod badawczych i języka behawioryzmu; z tego powodu przeciętnemu właścicielowi niełatwo jest przenieść tą wiedzę- uzyskaną eksperymentalnie i w kontrolowanych warunkach- na praktyczne szkolenie swojego basseta, by przychodził na komendę. Dlatego pewnie tak łatwo wdajemy się w rozważania o „dominacji u psów” utrudniającej naukę.

uczenie-sie-20-728

Warunkowanie instrumentalne (sprawcze) jest, dokładnie rzecz ujmując, utrwalaniem zachowań operacyjnych.

Warunkowanie to wzmacnianie, a zachowania operacyjne to typ zachowań, na przykład siadanie, ściąganie prania ze sznura czy gryzienie ludzi. Zachowania operacyjne dzięki wzmocnieniu stają się mocniejsze, tak jak mięśnie stają się silniejsze dzięki fizycznemu treningowi.

Gdy pies siada na jakąś komendę, jest to pojedynczy przykład zachowania operacyjnego- siadania.

Taki pojedynczy przykład zachowania nazywamy odpowiedzią. Pojedyncza odpowiedź plus wzmocnienie albo komenda plus odpowiedź plus wzmocnienie nazywa się próbą. Parokrotne ( zwykle od 5 do 10 x) powtórzenie próby to seria, a kilkakrotnie powtórzone serie składają się na sesję.

Wzmacnianie zachowania operacyjnego prowadzi do jego utrwalenia; na skutek wzmacniania odpowiedzi rośnie prawdopodobieństwo jego wystąpienia. Jeśli pies dostaje ciasteczko za każdym razem gdy usiądzie, zachowanie operacyjne „siadanie” utrwala się i staje się coraz bardziej prawdopodobne.

Nie ma niczego takiego, jak nagłe objawienie, w wyniku którego pies w jednym momencie pojmuje, że właściciel oczekuje od niego żeby usiadł. I tu właśnie dochodzimy do tego, co jest tak istotne w behawiorystycznej koncepcji zachowania. U danego psa siadanie może być utrwalone silnie, słabo lub wcale. Szkolenie zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia określonego zachowania, a nie „dodaje rozumu”.

Tak samo z Twoim bicepsem- on ani nie wiem ani nie rozumie że podnoszenie ciężarków ma na celu jego rozbudowanie, tylko po prostu powiększa się dzięki treningowi. Ale fakt, że pies funkcjonuje na zasadzie akcja- reakcja nie czyni go w żadnym stopniu „gorszym”. Takie postrzeganie psa pozwala natomiast zrozumieć, w jaki sposób uczy się, skądinąd wielu zachowań ludzie  uczą się tak samo. Warunkowanie instrumentalne jest sposobem na skuteczne porozumiewanie się obu gatunków. Pozwala też uniknąć bodźców zniechęcających, powszechnie stosowanych aby zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia oczekiwanej reakcji. Bodźce zniechęcające motywują psa poprzez sygnalizowanie, że czeka go ból. Ich stosowanie w szkoleniu ma długą tradycję i poparte jest bogatą argumentacją…

Jeśli podobał Ci się artykuł, udostępnij go lub napisz mi o tym w komentarzu.

Pozdrawiam Edyta

 

3 odpowiedzi do “Mądre inaczej ale i tak kochane: jak pies się uczy?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *